Caldo verde, zielona zupa z Portugalii
Caldo verde to tradycyjna, prosta zupa portugalska przygotowywana z ziemniaków (batatas), kapusty (couve-galega) i kiełbasy (chouriço). Pochodzi z regionu Minho w północnej Portugalii i jej korzenie sięgają nawet XV wieku. Jak wiele dań, powstała aby zaspakajać głód najbiedniejszych, i tak oto została w kuchni portugalskiej jako jedno z jej bardziej rozponawanych potraw. Serwuje się ją tradycyjnie w typowych, glinianych miseczkach w towarzystwie chleba oraz dobrego wina. Caldo verde wygrało w plebiscycie na 1 z 7 cudów kuchni portugalskiej (7 maravilhas da gastronomia).
Przepis na caldo verde w wersji bezmięsnej
Aby zobaczyć jak caldo verde odnajduje się w Polsce poprosilismy Anię, która pasjonuje się gotowaniem o przygotowanie jej wersji potrawy. I tak oto mamy dla Was wegetariańską odsłonę tej zupy.
Ania z Cynamonwanilia:
Pamiętam, jak kilka lat temu, zobaczyłam po raz pierwszy w życiu Porto. Zachwyciłam się! Wieczorem, pijąc porto z widokiem na most Ponte Dom Luis, a w tle pan grał na gitarze, przepadłam całkowicie! Później zwiedzanie winnicy Calem, wieczór z Fado i portugalskie jedzenie!
Dziś zrobiłam na obiad Caldo Verde, czyli zupę z ziemniakami i jarmużem, ale u mnie opcja wegetariańska. Przepis poniżej.

Caldo verde w wersji wegetariańskiej
Przepis na bezmięsne caldo verde
Potrzebne składniki:
✔️ 50 ml oliwy
✔️ 2-3 łyżki masła
✔️ 3 cebule
✔️ 6 ząbków czosnku
✔️ 8 ziemniaków
✔️ około 450 gramów jarmużu
✔️ 1,5 litra bulionu warzywnego (ja bardzo lubię bulion warzywny w słoiczku, z Lidla)
✔️ 2 świeże liście laurowe
✔️ sól, pieprz
✔️ opcjonalnie wędzona papryka
Przygotowanie:
W garnku na maśle zeszklić pokrojoną drobno cebulę, po chwili dodałam czosnek pokrojony w plasterki oraz liście laurowe, posoliłam. Po chwili dodałam obrane i pokrojone ziemniaki, polałam delikatnie oliwą, około 7 minut smażyłam całość i często mieszałam, żeby się nie przypaliło. Zalewamy gorącym bulionem i gotujemy, aż ziemniaki zmiękną, u mnie to było około 20 minut :) .W między czasie, gdy zupa gotuję się, jarmuż kroję w paski.
Gdy już ziemniaki zmiekną, przychodzi pora na zmiksowanie zupy. Zmiksowałam zupę, dodałam sól, pieprz (dosyć sporo, ja lubię pikantne smaki) i szczypte wędzonej papryki.
Do zmiksowanej zupy w garnku, wrzuciłam jarmuż i gotowałam około 5 minut.
Do tego tost, skropiony portugalską oliwą - pyszne!
Smacznego!
Możecie śledzić Anię i jej kulinarne poczynania na Instagramie.
Dajcie koniecznie znać jak Wam wyszło. A może macie jakąś swoją ulubioną wersję? Piszcie koniecznie.
